Lakiery z Yves Rocher

29 lipca 2015 10 komentarzy

Uwielbiam lakier do paznokci! Wszystkie kolory,opakowania a nawet ich zapach natomiast fanką malowania paznokci nie jestem. Tak dobrze czytasz, nie przewidziałaś się i teraz pytanie jak można uwielbiać lakiery do paznokci praktycznie ich nie używając? Ano właśnie można. W moim przypadku chodzi o to, że wszelkie rysy,odrapania, czy też odbicia doprowadzają mnie do szału. W mojej kolekcji posiadam sporo lakierów ale większość z nich została użyta prze zemnie tylko raz właśnie z powodu owej frustracji. Na szczęście są lakiery, które wysychają  w tempie odpowiednim dla mnie. Dzisiaj przedstawie wam moją ulubioną 4 z yves rocher oraz przyśpieszać wysychania bez którego też dają rade 

Na pierwszy rzut moich testów poszedł liliowy. Było ciepło i kolor wpasował się w pogodę. Nie używałam przyspieszacza wysychania. Nic mi się nie odbiło nałożyłam 2 warstwy i 4 dni trzymał się bardzo dobrze.Kolor ładnie opalizuję i nie tworzy smug.

Na etapie ochłodzenia postanowiłam wypróbować szarość. Zdecydowałam się na użycie przyspieszacza wysychania i niestety lakier odprysł już następnego dnia. Stwierdziłam że to wina tego cudeńka więc przy tym pięknym śliwkowym burgundzie nie użyłam go. Lakier trzymał się

Niebywałą zaletą lakierów jest to w jakim tempie wysychają. Jedna warstwa w każdym z 4 przypadków pokrywa płytkę bez smug. Aby pogłębić kolor w przypadku liliowego i burgundu nakładałam 2 warstwy. Pędzelek jest precyzyjny i niesamowicie ułatwia malowanie. Lakiery polecam dziewczyną które mają podobne upodobania do moich.

Jeśli nie macie dostępu do sklepu stacjonarnego lub chcecie sprawdzić jakie są inne kolory zapraszam do sklepu online klik

www.yves-rocher.pl/lakier_do_paznokci?tr=CC1375343744&utm_source=blogs&utm_medium=1&utm_campaign=36











Kasia

Jak sobie poradzić z zaskórnikami i pryszczami? Niszcz pryszcz, krem na dzień

16 lipca 2015 12 komentarzy

Która z nas chciałaby mieć cerę bez żadnej skazy i wyprysków? Na pewno ja! Przez ostatnie pół roku używałam kremu który miał mi w tym pomóc. Kilka dni temu nadeszło jego denko. Ja jestem zadowolona z efektów o których przeczytacie poniżej. 

Zanim zacznę o samym kremie warto zwrócić uwagę na podejście firmy DLA kosmetyki na klienta. Niestety rzadko spotykam się z takim podejściem jak tutaj. Panie pomogły mi wybrać krem  na podstawie nie tylko opisu mojej cery ale również wysłaniu zdjęć. Kiedy produkt został wybrany zostałam poinformowana również o tym jak dbać o cerę od zewnątrz i wewnątrz.

30g /26zł (wystarczył mi na pół roku codziennego stosowania) Można kupić go online lub sprawdzić na stronie czy jest dostępny stacjonarnie w waszej miejscowości.

Jedną z zalet kremu jest to że szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy. Stosowałam go również pod makijaż i byłam zadowolona z efektów. Produkt ma za zadanie wysuszać wypryski, odblokowywać pory,intensywnie nawilżać a nasza skóra ma pozostać matowa przez wiele godzin. Pomógł mi walczyć z zaskórnikami i świetnie wywiązywał się z obietnic producenta. Przyjemnie się go stosowało dzięki opakowaniu z pompką.

Krem zawiera między innymi: olej jojoba,olej z ogórecznika,odwar z wierzby oraz napar z krwawnika.

Jestem bardzo zadowolona z efektów jakie dawał i na pewno kupię go ponownie. 








A jaki jest wasz ulubieniec?
Kasia





SZABLON BY: PANNA VEJJS.