Koszty aparatu ortodontycznego | Pierwsza wizyta | Początki

3 sierpnia 2014 2 komentarze
Dzisiaj post na który wiele osób czekało i od pierwszej jego odsłony minęło juz wiele czasu. Nie będę go rozkładać na więcej postów. To będzie jedna ale pełna treści notka.

Aparat noszę od 6 Grudnia 2011 roku na górze a na dole założyłam go rok później.



Jak to sie zaczyna?
No chyba każdy widzi czy potrzebuje skorzystać z takiej usługi czy nie. Nie jest to tania przyjemność.  Zacznijmy od znalezienia dobrego ortodonty. Najlepiej poczytać na forach lub popytać znajomych. Umawiamy sie na konsultacje i co nas tam czeka? Jeśli mamy juz zdjęcia naszych zębów to ortodonta przeprowadza konsultacje i mówi co i jak z naszymi zębami, zgryzem itp. U mnie juz wtedy została ustalona data założenia aparatu ponieważ mialam wyleczone wszystkie zęby.

Separacja i aparat
Tydzień przed zakładaniem aparatu mialam założoną separacje. W celu zrobienia szczelin między zębami żeby pierścienie mogły swobodnie wejść. Bardzo mnie to nie bolało aczkolwiek każdy inaczej na to reaguje.
Dzień zakladania był emocjonujący. Chyba już tydzień wcześniej myślałam nad kolorem gumek. Ale z tego co pamiętam i tak wybrałam inne. Samo zakładanie trwało ok 35minut. Nie było nieprzyjemne aczkolwiek to ze siedzimy tyle z otwartymi ustami nie jest też miłe. Później zostałam poinformowana o tym jak dbać o zęby  i dostałam zestaw ze szczoteczką, wyciorkiem , woskiem i innymi gadżetami.

Pierwsze dni
Na pewno nie czułam sie do końca dobrze. Mialam uczucie że coś mnie uwiera. Bardzo mnie nie bolało ale miałam otarcia na które pomagał mi wosk. Bałam sie jeść żeby czegoś nie uszkodzić. Ale przeszło mi to z czasem. Po jakiś 4tyg poszlam na pierwszą kontrolę na której zmieniane mialam gumki i drucik.

Aktualnie jestem na koncowym etapie noszenia. W ciągu tūych 2 lat nosiłam jeszcze wyciągi.

Koszty

Za założenie jednego łuku płaciłam 1400zl. Teraz mam 2. Separacje to koszt ok 50zl. Zdjęcia i konsultacja 150zl. Na początku za wizyty płaciłam ok 60zl z jedym łukiem z dwoma 90zl. Teraz płacę 40zl za dwa luki.

Wszystko co napisałam opiera sie wyłącznie na moich doświadczeniach. Pewnie o czyms zapomniałam. Ale śmiało możecie pytać.


Kasia

2 komentarze

  1. Bardzo bym chciała mieć aparat, ale fundusze średnio mi na to pozwalają ;) Jak pójdę do stałej pracy to spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ukrywam. Bardzo bałam się założenia aparatu. Przede wszystkim tego, że inni będę mnie wytykać palcami. Pomyliłam się. Wszyscy mnie wspierają!

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że jesteś!






SZABLON BY: PANNA VEJJS.