nivea vitamin schake(żurawina i malina)

12/28/2011

nivea vitamin schake(żurawina i malina)


Witajcie słońca;)
Jak tam u was po świętach? Mam nadzieje, że u was na wagach nie ma nic na +;)
Jeszcze dziś obaczycie moje propozycje na makijaż sylwestrowy od razu wam mówię, że
Nie jest to zwykły makijaż sylwestrowy, ponieważ idę na imprezę tematyczną;-)
Dzisiaj przedstawię wam recenzje pomadki, którą używam od niedługiego czasu ale myślę że
Mogę się spokojnie o niej wypowiedzieć;)
Od producenta;
Innowacyjna pomadka NIVEA® VITAMIN SHAKE łączy intensywnie nawilżającą formułę z ekstraktami owoców bogatymi w witaminy, tak by Twoje usta były gładkie, podkreślone i wyglądały zdrowo. działanie
  • Intensywnie nawilża dzięki zawartości witamin C i E oraz prowitaminy B5
  • Nadaje ustom delikatny odcien i apetyczny owocowy zapach
  • Chroni przed promieniowaniem UVA i UVB
  • Produkt przebadany dermatologicznie.


Plusy;
Ładny zapach aż chciało by się ją zjeść , pięknie pachnie malinami
Na ustach daje bardzo ładny delikatny kolor
Moje usta nawilżyła i ich stan po tygodniu używania bardzo się poprawił
Ładne estetycznie wykonane opakowanie
Nadaję ładny błysk na ustach
Ciekawe rozwiązanie z dwoma kolorami sztyftu
Cena też jest na tak
+dość wydajna

Minusy
Jedynym minusem jest wytrzymałość na ustach jeśli nic nie jemy/pijemy to na moich
Ustach około 4  godz wiem że to sporo ale jeśli coś jemy/pijemy to zjadamy ją razem z posiłkiem
Chociaż malutka warstwa na ustach pozostaje
Cena; około 8zł zależy od promocji
Jednym słowem myślę, że watro zakupić, jeśli będziecie kiedyś widziały, czy była by na promocji,
To  kupujcie!
Skład; Polyisobutene, Ricinus Communis Seed Oil, Octyldodecanol, Pentaerythrityl Tetraisostearate, Hydrogenated Polydecene, Candelilla Cera, Butyrospermum Parkii Butter, Cera Microcristallina, Isopropyl Palmitate, Synthetic Wax, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Persea Gratissima Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Rubus Idaeus Juice, Vaccinium Macrocarpon Fruit Juice, Panthenol, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Lecithin, Aqua, Glycerin, Neohesperidin Dihydrochalcone, BHT, Glyceryl Stearate, Glyceryl Oleate, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Aroma, CI 77891, CI 15985, CI 15850, CI 45380.





wiecie co ostatnio stwierdziłam? że mam takie blogi ulubione które wręcz kocham czytać i choć nie komentuję 
to autorki tych blogów są dla mnie pewnymi isnpiracjami i chciałabym aby kiedyś ktoś też tak lubić czytać mój blog
pozdrawiam 
P.S DZISIAJ DZIEŃ POCAŁUNKÓW TAKŻE BUZIAKI DLA WAS WSZYSTKICH ;*****
Kasia;*


HEAN BOOM LASHES;D

12/11/2011

HEAN BOOM LASHES;D

Jak tam wasze nastroje?
U mnie już w pełni świąteczny , ciepły nastrój;)
Już niedługo biorę sie za sprzątanie i dekorowanie mojego pokoju, efekty moich
starań zobaczycie na blogu;)
Dziś recenzja maskary z hean
Szczerze mówiąc mam lepsze, ale o tym już za chwilę;p

opis producenta;

Hipnotyzujące spojrzenie w maxi rozmiarze.

Elastyczna kremowa formuła tuszu 3 w 1: wydłuża, pogrubia i pielęgnuje rzęsy. Szczoteczka LARGE VOLUMIZING spektakularnie unosi rzęsy i zwiększa objętość rzęs od nasady aż po same końce.

Substancje aktywne:
Innowacja - wosk z owoców leśnych Berry Wax oraz inne woski naturalne: pszczeli, Carnauba, Candellila.

Bogata kompozycja wosków nadaje odpowiednią konsystencję – tusz równomiernie się rozprowadza a rzęsy pozostają elastyczne. Odżywia i odbudowuje strukturę rzęs oraz chroni je przed czynnikami atmosferycznymi.
Cena: 10.99 PLN 
 
Według mnie szczoteczka jest za duża , chociaż wiem że niektórzy takie bardzo lubią to mi nie przypadła do gustu.
Ładnie ,,wywija,, nasze rzęsy i pogrubia chociaż trzeba użyć trochę swoich umiejętności żeby nie skleiła naszych rzęs. Tusz sam w sobie jest bardzo fajny , nie ma zapachu co też dla mnie jest plusem, opakowanie jest klasyczne, cena jest bardzo atrakcyjna i myślę że na pewno niektórzy go bardzo lubią moim faworytem nie jest..

A tak właśnie na marginesie maskara rimmela nazwy na razie nie zdradzę powiem tylko że kolor niebieski nie granatowy pobiła mój ukochany tusz CHANEL ogólnie ostatnio używam tylko tuszy brązowych albo niebieskich ale tego dowiecie się już niedługo;)
pozdrawiam
madamekatarzyna
Recenzja MAC limitowanka METAL X

12/06/2011

Recenzja MAC limitowanka METAL X

Hej;)
Dzisiaj recenzja limitowanej kolekcji Maca metal X ;)
Dostałam przedpremierowo cień i testuje go już drugi tydzień i jestem nim zachwycona;)

Cień jest super kremowy mega napigmentowany i naprawdę daje efekty bardzo spektakularne
idealne na sylwestra...ale tez na co dzień
opis;
przełomowa formuła, która transformuje pudrowy cień w płynny metal na Twoich powiekach lub policzkach, brwiach, ustach, dekolcie.Stworzony na bazie nowej mieszanki pigmentów umożliwiających doskonałe rozprowadzanie i mieszanie kolorów, luksusowy rozświetlacz można nakładać stopniowo, uzyskując efekt coraz pełniejszego krycia. Ta płynna magia daje nam pewność wzmocnienia wyglądu ekstremalnym blaskiem i wielowymiarowością.

KOLOR;Red Hot Copper - Ciepła miedź
Waga; 3 gramy znajdują się w pudełeczku
Design;  czarne klasyczne opakowanie;)
Trwałość; od godziny 7 kiedy ubierałam się do szkoły przetrwał w-f wszystkie lekcje potem wizytę u ortodonty do godziny 19 pozostał na swoim miejscu
Brokat; brokat w tym cieniu się nie obsypuje czyli nie znajdziecie później pod okiem mega błyszczących drobinek. Dla mnie jest to bardzo istotne ponieważ poźniej trzeba to usunąć i w ogóle to nie wygląda estetycznie. Jak pisałam wyżej  wieczorem też nic takiego pod moim okiem nie zaistniało. już czuję że przez święta i karnawał będzie to mój ukochany odcień;)
Cena: 96PLN, dostępne w grudniu we wszystkich salonach.
Plusy;
+ daje ładny "błysk" na powiekach
+nie gromadzi się w załamaniach
+ wydajny
+opakowanie jest  wykonane z solidnego plastiku
+bardzo trwały
+super napigmentowany
+nie obsypuje się
+łatwość nakładania
+efektowny
+ lekka kremowa konsystencja
*można używać jako eliner
minusy;
nie zauważyłam 
OGÓLNIE; jestem nim zachwycona jest świetny i jeśli macie wybór prezentu to myślę że taki prezent na gwizdkę będzie wspaniały;) 






Albo dziś albo jutro zobaczycie makijaż z nim w roli głównej;p


P.S jutro zakładam aparat i trochę się boję ;D

pozdrawiam

KASIA


recenzja Hean metaliczne cienie.

11/29/2011

recenzja Hean metaliczne cienie.

HEJ;)
Dzisiaj kolejna recenzja kosmetyków Hean są to metaliczne cienie do powiek;)
Ja otrzymałam 2 odcienie; cobalt smoky plum
Jak tylko otrzymałam paczuszkę właśnie moją uwagę przykuł cień cobalt i nie dlatego że
jego wieczko się ułamało a dlatego że poszukiwałam takiego koloru!!!
od producenta;

Intensywnie kryjące metaliczne i matowe cienie do powiek.
Cienie matowe w formule OIL FREE do aplikacji pędzlem lub aplikatorem.
Kremowe w dotyku cienie metaliczne do aplikacji na sucho lub mokro za pomocą pacynki.

Cienie są niesamowicie na pigmentowane i ich konsystencja jest genialna troszkę się kruszą aczkolwiek nie jest to
aż tak dokuczliwe, Łatwo się nakładają na sucho na mokro jest trochę gorzej ale każdy kto ma te cienie
raczej nie potrzebuję nakładać ich na mokrą bo maja konsystencję ,,lekkiego kremu,, ale kremowe nie są!
Jest dużo kolorów i chyba zakupię jeszcze 2 te cienie bo wpadły mi w oko;D
Opakowanie jest klasyczne myślę że mogło by być jakieś ciekawsze ale jak to mówią nie ocenia się
książki po okładce. Mi te cienie przypadły do gustu , smoky eys wychodzi ładnie i nie czarno  jak zwykle;/;p
Za taką cenę polecam wypróbować chociaż jeden cień;)
cena;8.99





pozdrawiam
Kasia;p
recenzja Hean liner w pisaku

11/28/2011

recenzja Hean liner w pisaku


Cieniutki aplikator pisaka rysuje wyraźną linię, która błyskawicznie wysycha. Liner nie rozmazuje się i nie traci intensywności. Trwała formuła z d-panthenolem i gliceryną zapobiega wysuszeniu skóry wokół oczu. Produkt wodoodporny.
Zgadzam się że świetnie się nim rysuję kreski , idealny dla tych którzy nie umieją  rysować kresek zwykłym eilnerem .Kolor intensywny dość długo się utrzymuję jednak po namalowaniu kreski trzeba chwilę odczekać zanim się zamknie oko bo się odbija na powiece .Jest wodoodporny chociaż nie był testowany w ekstremalnych warunkach. Cena jest przyzwoita i zachęca do kupienia , chociaż z dostępnością może być problem ale za to można go zamówić na stronie internetowej,;)Jak dla mnie to dobry produkt jak na taką cenę ja mam czarny ale jest jeszcze grafitowy i brązowy.
Cena; 10.99zł




Kasia


limitowanka  MAC  ICE&GLITTER   RECENZJE  LAKIER&CIEŃ

11/13/2011

limitowanka MAC ICE&GLITTER RECENZJE LAKIER&CIEŃ


Hej tak jak obiecałam dzisiaj recenzja Mac- owej limitowanki , a właściwie 2 produktów;) dokładne sweatche pokaże w makijażu i pazurkach wykonanych właśnie tymi kosmetykami




Mineralny cień do oczu
Kolor;  Fresh Ice piękny perłowy bardzo napigmentowany biało-srebrny
Waga; 3 gramy znajdują się w pudełeczku
Design;  jako że jest to świąteczna limitowanka opakowania zamiast czarne są białe;) a pudełka po nich srebrne;)
Trwałość; od godziny 7 kiedy ubierałam się do szkoły przetrwał w-f wszystkie lekcje potem wizytę u ortodonty do godziny 19 pozostał na swoim miejscu
Brokat; brokat w tym cieniu się nie obsypuje czyli nie znajdziecie później pod okiem mega błyszczących drobinek. Dla mnie jest to bardzo istotne ponieważ poźniej trzeba to usunąć i w ogóle to nie wygląda estetycznie. Jak pisałam wyżej  wieczorem też nic takiego pod moim okiem nie zaistniało. już czuję że przez święta i karnawał będzie to mój ukochany odcień;)
Cena; (78zł
Plusy;
+ daje ładny "błysk" na powiekach
+nie gromadzi się w załamaniach
+ wydajny
+opakowanie jest  wykonane z solidnego plastiku
+bardzo trwały
+super napigmentowany
+nie obsypuje się
+łatwość nakładania
minusy;
nie zauważyłam






Cienie mac-a jak dla mnie SA najlepszymi cieniami jakie mogą być, oczywiście można znaleźć jakiś podobny cień ale on nie sprosta oczekiwaną;)Jak dla mnie genialny produkt.
Teraz czas na lakier;
Lakieru tego można używać na płytkę paznokcia zarówno jak normalny lakier ale też na inne.
Lakier ma dużo drobinek które świetnie błyszczą są bardzo duże i właśnie święta mi przypominają. Dopiero po 8 dniach z samym lakierem zauważyłam delikatne odpryski na innych lakierach trzyma się około 6 -7 dni. Opakowanie jest bardzo ładnie i estetycznie wykonane pędzelek też jest świetny i bardzo dobrze się nim maluję.  Lakier bardzo szybko schnie co jest naprawdę istone dla mnie ponieważ nie lubię siedzieć z lakierem na paznokciach i czekać aż wyschnie.
Kolor; Unconditionally Fabulous
Pojemność; 12 ml
Design; ładne estetyczne opakowanie
Trwałość; 8 dni / na inny lakier 7/6
Pędzelek; jest  wręcz idealny szybko się nim maluję
Drobinki; duże  nie odpadają świetnie iskrzą
Cena; (65zł)
Plusy;
+ szybko schnie
+bardzo trwały
+ dobrze się nakłada
+wydajny
+ drobinki nie odpadaja



Ogólnie limitowanka ice and Glitter bardzo przypadła mi do gustu wszystko jest mega świąteczne , błyszczące jak dla mnie Bomba! Ja jestem w niej po prostu zakochana;) I szczerze ja polecam będzie ona dostępna do końca grudnia także szybko lećcie się zaopatrzyć!!!
Pozdrawiam;)

Czy warto kupić carmex?

10/24/2011

Czy warto kupić carmex?


Mogłabym nazwać się maniaczką produktów do ust. Uwielbiam balsamy,pomadki i inne tego typu cudeńka, Carmex jest już tak osławiony, że nie trzeba go specjalnie przedstawiać. Z zakupem wstrzymywałam się długo,bardzo długo. Stwierdziłam, że coś tak bardzo osławionego u mnie nie zadziała.
Postanowiłam wybrać klasyczną wersję w sztyfcie, bo nie za bardzo przemawia do mnie grzebanie  w słoiczku. Kiedy użyłam go po raz pierwszy wiedziałam, że zostanie ze mną na dłużej, Po nałożeniu na usta czuć delikatne mrowienie, jest to bardzo przyjemne i w pewnym stopniu uzależniające.

Usta już po pierwszym użyciu są wyraźnie nawilżone. Świetnie się sprawdza podczas mroźnej zimy, lata czy w przypadku noszenia aparatu. Pomaga także w czasie leczenia opryszczki i zdecydowanie jest niezbędny w mojej kosmetyczce. Namówiłam nawet kiedyś brata na użycie carmexu i od tamtej pory widzę jak regularnie stosuje go podczas zimy. Jeśli borykacie się z problemem spierzchniętych ust to idealny produkt dla was. Świetna jakość i stosunkowo niska cena.






Kasia
Ziaja krem masło kakaowe

9/23/2011

Ziaja krem masło kakaowe

Nie jestem fanką tłustych kremów, ale moja skóra jest wiecznie przesuszona. Za zakupem tego kremu nie stoją ani pochlebne opinie ani promocja. Po prostu pod wpływem impulsu trafił w moje ręce.
Po odkręceniu wieczka poczułam przyjemny i otulający zapach kokosa. Krem ma dość "ciężką" konsystencję i nie sprawdzi się pod makijaż. Po jego nałożeniu pozostawia tłustą lepką warstwę, która po upływie czasu wchłania się. Najlepiej stosowało mi się go na noc. Myślę,że taki krem powinien stać się nieodłącznym elementem naszej pielęgnacji zimą ale u mnie sprawdził się też latem kiedy słońce za bardzo mnie przypiekło.
cena ok5zł






 Sleek róż pan tao| Recenzja

7/21/2011

Sleek róż pan tao| Recenzja

Moja twarz utrzymuję się raczej w różowych tonach więc fanką róży nie jestem, bynajmniej jeśli mówimy tu o typowych cukierkowych kolorach. Moja kolekcja jest  dość skromna w stonowanych kolorach podchodzących pod pomarańcze i brązy.Jak spisał się u mnie popularny sleek?

KOLOR
Na pierwszy rzut oka widać ten cudowny intensywny kolor. Czy nie jest przepiękny? Jest to taka pomarańczo-morela w przygaszonej tonacji.Nie posiada żadnych drobinek. Kolor na pewno nie sprawdzi się dla bladziochów,bo będzie wyglądał dosyć teatralnie.

NAKŁADANIE I TRWAŁOŚĆ
Kolor jest bardzo intensywny dlatego trzeba z nim uważać. Produkt ma tendencje do kruszenia co u mnie przerodziło się w zaletę, Używam go jak produktów mineralnych czyli po nabraniu na pędzelek strzepuję nadmiar. Przyjemnie się rozprowadza ale jest to róż przy którym musimy się bardziej napracować. Trzeba też uważać na plamy, więc radzę nakładać go małymi partami, Bardzo dużą zaletą jest jego trwałość. Na twarzy wytrzymuje cały dzień bez jakiegokolwiek przemieszczania.


Jeśli lubicie takie kolory to polecam wam go przetestować.











Kasia


Vipera volumi lash- recenzja

6/09/2011

Vipera volumi lash- recenzja

witajcie dziś recenzja kolejnego produktu z Vipery tym razem tuszu zapraszam!
jeśli nie macie możliwości zakupu tych kosmetyków zapraszam na  ; viperasklep.pl


Vipera Maskara Art and Science Volumi Lash nadaje rzęsom wyjątkową objętość, jednocześnie je pogrubiając i wydłużając. Beczułkowata szczoteczka o dwóch długościach włókien - krótkich i długich – umożliwia idealne pokrycie wszystkich włosków, nawet tych najkrótszych.

Pojemność: 9ml
Termin ważności: 18-24 miesiące

Maskara z silikonową szczotką wyprofilowaną na kształt beczułki dla zagęszczenia i nadania rzęsom pokaźnych wymiarów z lekkim wywinięciem na końcówkach włosków. Z profesjonalną precyzją pokrywa każdą rzęsę już od pierwszej warstwy tuszu.


Cechy:

■    doskonała formuła sprawia, że rzęsy sq przepięknie pogrubione oraz wydłużone

■    składniki odżywcze oraz naturalne woski doskonale wpływają na elastyczność rzęs oraz ich zdrowy, wypielęgnowany wygląd

■    beczułkowaty kształt silikonowej szczotki znakomicie rozdziela nawet te najdelikatniejsze i najkrótsze włoski

■    głęboki, hebanowy kolor pozostaje na rzęsach przez cały dzień, bez osypywania się i kruszenia

■    odpowiednia dla osób o wrażliwych oczach, oraz noszących soczewki kontaktowe

Kolejne warstwy maskary nakładaj nie czekając aż pierwsza wyschnie.

MOJA RECENZJA;

-delikatne wydłużenie
- świetna cena tylko 
-silikonowa szczotka
-nie skleja rzęs
-noszę soczewki kontaktowe i mogę potwierdzić że jest bardzo dobra dla wrażliwych oczu..
-na taki upał jest świetna ponieważ nie spłynie nam z oczu


OGÓŁEM: produkt wart polecenia świetna cena, dobra dla wrażliwych oczów nie skleja rzęs więc daje je duży plus
pozdrawiam
Kasia